Tutaj jesteś Aktualności CZY MINISTER ZDROWIA MOŻE POMÓC...

Aktualności

19-10-2018

CZY MINISTER ZDROWIA MOŻE POMÓC SZPITALOWI

Zdjęcie Artykułu

W mediach społecznościowych upubliczniono list skierowany do Ministra Zdrowia, a podpisany „Zrozpaczeni Pracownicy Szpitala Powiatowego w Rykach”. Autorzy listu postulują by Ministerstwo Zdrowia udzieliło pomocy w utrzymaniu szpitala jako jednostki państwowej. Autorzy niesprawiedliwie i niezgodnie z prawdą sugerują, że powiat rycki nie jest zainteresowany poprawą funkcjonowania szpitala.

Warto zastanowić się czy adresat pisma jest właściwy. To właśnie Minister Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia obciążani są za chaos w finansowaniu służby zdrowia a w szczególności szpitali powiatowych.

Już w czerwcu szpitale powiatowe z województwa dolnośląskiego alarmowały w tej sprawie twierdząc, że dojdzie pogłębienia złej sytuacji szpitali z powodu „planu rzeczowo-finansowego na II połowę 2018 roku przedstawionego przez Narodowy Fundusz Zdrowia, w którym szpitale powiatowe otrzymały zbyt niską wartość kontraktu na realizację swoich zadań. W konsekwencji już teraz w części szpitali poszczególne świadczenia realizowane sąw ograniczonym zakresie, co w efekcie może doprowadzić do całkowitego zaprzestania ich udzielania. Taka sytuacja wynika między innymi z niedoszacowania procedur, a tym samym braku środków finansowych na pokrycie stale rosnących kosztów w szczególności realizacji zapisów ustawowych nakładających na szpitale obowiązek podwyższania wynagrodzeń (m.in. dla rezydentów). To spowoduje, że otrzymywane z NFZ środki nie wystarczą na pokrycie kosztów wynagrodzeń nie mówiąc już o pozostałych kosztach, takich jak leki, zakup i serwis sprzętu itp. Jeśli sytuacja w najbliższym czasie nie ulegnie zmianie jesienią może dojść do zawieszenia pracy oddziałów, a tym samym braku zabezpieczenia potrzeb zdrowotnych mieszkańców /../.”

4 października Zarząd Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych uczestniczył w posiedzeniu Sejmowej Komisji Zdrowia. Szczególny nacisk zarząd położył na stale pogarszającą się sytuację finansową szpitali oraz chaos organizacyjny w związku z wprowadzonymi przez Ministerstwo Zdrowia regulacjami związanymi z podwyżkami dla pielęgniarek i lekarzy (umowy lojalnościowe). Przedstawione zostały również przyczyny takiego stanu rzeczy. Na koniec strona MZ i NFZ poinformowała wszystkich zebranych, że trwają intensywne prace nad propozycjami ryczałtów dla szpitali powiatowych. Powinny być one wyższe. Koszty związane z podwyżkami dla lekarzy NFZ również postara się pokryć w całości (OZPSP przedstawi swoje wyliczenia).

„Czekamy na nowe ryczałty oraz propozycję sfinansowania 100 proc. skutków podwyżek dla lekarzy specjalistów. Dopóki NFZ ich nie przedstawi, zarząd OZPSP rekomenduje nie podpisywania aneksów na podwyżki lekarskie oraz ryczałty” – czytamy w komunikacie Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych."

Trzeba wyciągnąć wnioski z faktu, że prywatne NZOZ funkcjonują od lat na rynku medycznym a lekarze i personel w nich zatrudnieni nie protestują. Szpitale powiatowe zaś, czy w dawnych latach jako SP ZOZ czy obecnie w formie podmiotów prywatnych zmagają się z poważnymi problemami finansowymi.

Jeżeli na posiedzeniu Sejmowej Komisji Zdrowia strona Ministerstwa Zdrowia i NFZ poinformowała wszystkich zebranych, że trwają intensywne prace nad propozycjami ryczałtów dla szpitali powiatowych, ponieważ powinny być one wyższe a koszty związane z podwyżkami dla lekarzy NFZ również postara się pokryć w całości to oznacza to, że dostrzeżono wady systemu. Pytanie czy uda się to naprawić.

Kolejne pytanie: czy Minister Zdrowia jest w stanie zapewnić zatrudnienie na wymaganym przez NFZ poziomie jeżeli po wprowadzonych zmianach i ograniczeniach personelu brakuje w wielu szpitalach na terenie całego kraju.

Powrót